Logo www.stopquadom.pl
Rzecz jest o tym, co zobaczysz w Polsce zwłaszcza wschodniej gdy zrobisz się całkiem przezroczysta y ...
czwartek, 01 marca 2012
Wioskowy głupek odc. 18

Oh, yeah...

Wiosna nad Wisłą już się przeciąga, ziewa i przeciera oczy.

Dowód nr 1:

przebiśnieg25022012

spotkany w okolicach Bochotnicy koło Kazimierza Dolnego, najwcześniej wiosennej chyba części Lubelszczyzny.

Dowód nr 2:

przebiśnieg25022012a

Widać już niecierpliwość w pąkach? Ja widzę. Wąwoziane drogi zmieniły się w lawy błotne - znak, że lód już pęka. Pękną więc i pąki przebiśniegów.

A teraz absolutny hicior przodownictwa pracy:

przylaszczka1

A wszystko to z takim widokiem na Wisłę:

parchatka

Całość zdjęta 25/02/2012 w wiatru wyciu i załzawionych oczach.

Kazimierskie krajobrazy - najpiękniejsze w czas odludny, czyli nieatrakcyjny dla wyrobionych gustów. Dla gustów mniej wybrednych, rzec by można plebejskich, lutowo-marcowe błotka w wąwozach mają swoisty estetyzm i poetykę przetrwania jak by rzekł pewien Poniedzielski - układacz wierszy.

Nam błotna poetyka przetrwania bliższa jest niż poetyka letnich krajobrazów - wolimy ascetyzm od baroku. Dlatego też rozkoszujemy się błotnistą breją z kiełkującym łanem ziarnopłonu, i paradujemy po Bochotnicach uwalani po kolana.

A wójty, prezesy i inne łapczywe zaokienne oczyska śmigają po naszych cieniach zdziwione.