Logo www.stopquadom.pl
Rzecz jest o tym, co zobaczysz w Polsce zwłaszcza wschodniej gdy zrobisz się całkiem przezroczysta y ...
Blog > Komentarze do wpisu
Wioskowy głupek odc. 11

Pojechało się na Pogórze Przemyskie...

 

Się pojechało, i się wróciło.

Napatrzyło, nawdychało, nasłuchało...

I co by nie powiedzieć - lekko zmarzło.

Warto było a jakże, nawet dwa razy "a jakże", jako że dni było 2.

Była taka sobie końska grzywa, na ten przykład:

grzywa

I pod grzywą to się nawet drzemało lekko... Dopóki lekko coś nie odmarzło i się wstało nieco żwawiej, niż czas pod grzywą chciałby biec.

podgrzywa

A potem się jeszcze ino San zobaczyło, bo bez niego to by się wyprawa anulowała sama.

Zmrożony był porządnie.

Ale walczył.

san

A z zimy albo i jesieni zostało w tej pogórskiej naturze takie dziwo, którego nawet Uczone Ludzie:) nie mogą rozpoznać nie mówiąc już o ludkach zwykłych, pokroju niejakiego G. Wioskowego.

dziwo

Się podziczyło, się pobrochało.

Się tęskni.

środa, 02 marca 2011, wioskowyglupek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
grzy-basik
2011/03/03 17:55:49
Ten glutek będzie mi spędzał sen z powiek ;-) :-)
A Pogórze Przemyskie piękne jest jak marzenie, dobrze, że choć taką fotograficzną wyprawę mogę zrobić na rzeczone Pogórze piękne i nad San piękny ... :-)
-
2011/03/06 16:49:12
Ale teraz musisz się wysypiać, bo tyle Cię czeka wypraw grzybowych...:)
A Pogórze czeka na Ciebie, skarżyło się, że cię jeszcze tam nie ma:)
-
grzy-basik
2011/03/09 00:39:32
Niech Pogórze kciuki trzyma za mój przyjazd na nie :-)))))